Sopot - Powietrze full - wypas.
Najciekawszym miejscem w Sopocie jest drewniane molo. Od przejścia na emeryturę zacząłem uprawiać jogging. Niektórzy tak to nazywają, ale prawda jest, że ja tylko część trasy pokonuję biegiem. Gdybym wcześniej uprawiał sport, to może bym biegał, ale jedyne, co łączyło mnie ze sportem to papierosy Sport i mecze w telewizji z piwkiem i Sportami. Teraz płacę cenę za tamte czasy.
Sopot posiada doskonałe tereny dla poprawy mojego zdrowia. Nie korzystam z profesjonalnych usług bioterapeutów lub salonów masażu. Czytam literaturę specjalistyczną i powoli rozruszałem własne kości. Teraz poznaje Sopot, a przy okazji poprawiam kondycje. Bardzo dobre są szybkie spacery wczesnym rankiem po tutejszej plaży. Powietrze rano jest bardzo świeże i nasycone różnymi specjałami. Jak to mówił mi wnuczek, że rano nad morzem to powietrze jest full - wypas. Jestem już w tym miejscu drugi raz i wszystko wskazuje na to, że z Sopotem pożegnam się tylko na kilka miesięcy, bo na święta wielkanocne przywiozę tam swoje dzieci z wnukami.