Karpacz - U cioci.

Świetne wakacje spędziłem jednego roku u mojej cioci w Karpaczu. Był tam duży dom i ogród w którym mogłem całymi godzinami grać w piłkę. Czasem z wujkiem chodziłem na wycieczki w okolicach Karpacza. Dla mnie Karpacz to pamięć dzieciństwa do której powracałem ilekroć byłem w Karkonoszach. Czasem marzenia się spełniają. Teraz można powiedzieć, że profesjonalnie mieszkam i żyje w tym mieście. Posiadam mały dom wczasowy i gdy jest taka potrzeba oprowadzam ludzi jako górski przewodnik - sudecki. A zaczęło się tak niewinnie u cioci i wujka na Zarzeczu. Nigdy nie przypuszczałem, że tu jeszcze kiedyś przyjadę, ale żebym został, to nigdy bym w to nie uwierzył. Przekonanie dziecka o wyższości zamieszkania nad morzem od zamieszkania w górach, runęło bardzo szybko. Wystarczył miesiąc u cioci, a potem wycieczka szkolna, a polubiłem tą Krzywa Górę. Teraz panorama w letnie dni na dolinę Dzikiego Potoku, a szczególnie na łąki na których położony jest Karpacz daje wiele satysfakcji. To był świadomy wybór dorosłego człowieka.

Karpacz
Warto również zobaczyć: